RSS
 

Archiwum - Listopad, 2011

Ważne!

27 lis

W związku ze zbliżającą się uroczystością Niepokalanego Poczęcia NMP, przwiduje się próby w następujących teminach:

2 grudnia (piątek), godz. 17:00 w kościele;
3 grudnia (sobota) o godz. 9:00 (rano) – po Mszy roratniej!

5 grudnia (poniedziałek) o godz. 17:30

Obecność obowiązkowa!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Wycieczka do Nysy – relacja

27 lis

   18 listopada, osiemnastoosobową grupą wraz z opiekunami i księdzem
Danielem wyruszyłyśmy z Kalet na entuzjastycznie oczekiwany wyjazd do
Nysy. Po nieco długiej jeździe pociągiem doszłyśmy do naszego miejsca
zakwaterowania. Zostałyśmy przydzielone do trzech pokoi: dwóch dla dziewczyn
starszych i jednego dla młodszych. Zaraz po kolacji udałyśmy się do kościoła pw. św. św. Piotra i Pawła na medytację. Nabożeństwo
to było dla większości nowością, a prowadził je ksiądz
Krzysztof. Odbywało się ono w niezwykłej atmosferze, gdyż była
już późna godzina. Kościół sam w sobie był przepiękny, miał ciekawą
historię i przewodniczył mu motyw krzyża.
Następnego dnia po śniadaniu
poszyłyśmy do katedry pw. św. św. Jakuba i Agnieszki, gdzie bardzo dokładnie
poznałyśmy jego historię i zwiedziłyśmy najskrytsze zakamarki. Następnie
podążałyśmy śladami bł. Marii Luizy Merkert, odczytując kolejno dziewięć
tablic na terenie Nysy w różnych miejscach.
Pozwoliło nam to poznać bliżej błogosławioną Marię Luizę Merkert i Nysę
jako „Śląski Rzym”. Zwiedziłyśmy też Muzeum Nyskie z ciekawymi eksponatami
i makietą całej Nysy. Dowiedziałyśmy sie wiele o siostrach Elżbietankach, ich życiu
codziennym w Polsce, ale też na innych terenach. Następnie odwiedziłyśmy
jeszcze kilka kościołów. Wielką sensację wzbudziły siostry w
różowych habitach (Służebnice Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji), w kościele gdzie nieustannie adorowały Najświętszy Sakrament. Zobaczyłyśmy również przecudowny
park i fortyfikacje w Nysie. Wieczorem była Msza święta a po niej
niesamowite przeżycie dla prawie każdej z dziewcząt. Odwiedziłyśmy dzwonnicę i
skarbiec. Duża ilość schodów była w 100% wynagrodzona przez niezwykły
widok Nysy wieczorem z prawie 50m!!! Później wykończone wieloma zajęciami udałyśmy
się na bardzo pogodny wieczór! Następnego dnia po Mszy świętej i
obiedzie spakowałyśmy się i udałyśmy na pociąg.
Wycieczka była
pełna wrażeń i wywołała na pewno wiele emocji. W drodze powrotnej już
było słychać ciągłe wspominanie. Poznałyśmy dużo historii, ale też
miałyśmy okazję zobaczyć tak piękne miasto jakim jest Nysa. Taką
wycieczkę będzie trudno przebić, ale mimo wszystko nie mozemy już
doczekać się następnej. Wyjazd nie byłby pewnie tak udany gdyby nie nasi
opiekunowie, którym bardzo dziękujemy za pomoc i towarzystwo na
wycieczce:)



Kinga Żłobicka
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS