RSS
 

Archiwum - Wrzesień, 2012

Październik miesiącem różańca

30 wrz

Służba Dzieci Maryi podczas nabożeństw różańcowych w dniach od 1 do 31 października:

poniedziałek godz. 17:30

wtorek godz. 17:30

środa godz. 17:30

czwartek godz. 17:00 (Msza św. szkolna) + 17:30

piątek godz. 18:00

sobota godz. 17:30

niedziela godz. 17:30

 

 

1.10 -  poniedziałek

Duży sztandar: Weronika Kopyciok, Anna Krupa, Magdalena Halamus

Mały sztandar: Agata Kot, Wiktoria Pojman, Oliwia Rosiak

 

2.10 -  wtorek

Duży sztandar: Monika Zok, Aleksandra Jańczyk, Marta Obłączek

Mały sztandar: Agata Kamińska, Katarzyna Gawron, Emilia Obłączek

 

3.10 -  środa

Duży sztandar: Anna Gawron, Marta Kamińska, Milena Krus

Mały sztandar: Małgorzta Kowalska, Agata Kot, Julia Maślak

 

4.10 -  czwartek

Duży sztandar: Emilia Zawodny, Magdalena Halamus, Julia Bogawska

Mały sztandar: Kinga Piełka, Katarzyna Gawron, Wiktoria Pojman

 

5.10 -  piątek

Duży sztandar: Agnieszka Walczak, Milena Krus, Marta Obłączek

Mały sztandar: Agata Kamińska, Katarzyna Gawron, Emilia Obłączek

 

 

Przypominamy, że codziennie będzie sprawdzana obecność w nabożeństwach różańcowych!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Zdjęcia z urodzinowej Mszy św. ks. Daniela

25 wrz

W galerii są już dostępne zdjęcia z Mszy św. odprawionej 6 września 2012 o godz. 6:30 w intencji ks. Daniela Klimkiewicza z okazji rocznicy urodzin! :)

Zdjęcia są autorstwa Marianki – Mileny Krus.

 

Zapraszamy do oglądania:

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Nasze nocne pielgrzymowanie do Rud Raciborskich:

16 wrz

9 września 2012 o godzinie 22.15 spotkałyśmy się przed naszym kościołem w składzie: Anna Gawron, Anna Krupa,  Aleksandra Brol, Emilia Zawodny, Marta Obłączek i Agnieszka Walczak wraz z kilkoma starszymi kolegami z oazy po to, aby wziąć udział w VI Nocnej Pielgrzymce Młodzieży z Gliwic do Rud Raciborskich. Na czele naszej wyprawy był nie kto inny jak ks. Daniel Klimkiewicz.

Już w busie byłyśmy bardzo ciekawe jak to wszystko będzie wyglądać i czy w ogóle damy sobie rade, bo w końcu to nasza pierwsza, piesza pielgrzymka i w dodatku nocą! Po godzinie dotarliśmy do Gliwic, gdzie spod katedry mieliśmy rozpocząć pielgrzymowanie.  Już na miejscu czekały na nas Pani Martyna i Pani Karolina, z którymi serdecznie się przywitałyśmy. Rozmawiałyśmy i robiłyśmy sobie pamiątkowe zdjęcia. W dodatku spotkałyśmy naszego byłego wikariusza ks. Łukasza, który poczęstował nas cukierkami ;) O północy wszystkie grupy (my byłyśmy w grupie czerwonej) udały się do katedry, gdzie otrzymały błogosławieństwo na drogę. O godz. 00:17 w końcu wyruszamy :) Na samym początku odmówiliśmy wspólnie różaniec. Następnie trochę pośpiewaliśmy, lecz trzeba przyznać, że kiepsko nam to wyszło i musimy popracować nad nauką tekstów piosenek. Obiecujemy, że za rok będzie lepiej!!! :D Około godz. 1:30 dotarliśmy na pierwszy postój (Ostropa) gdzie wszystkie grupy udały się do kościoła na wspólne nabożeństwo. Wychodząc każdy dostał mały woreczek soli, ponieważ tegoroczna pielgrzymka była pod hasłem „Być solą ziemi”. Zanim jednak ruszyliśmy w dalszą drogę zjadłyśmy pyszne drożdżówki i wypiłyśmy ciepłą herbatę, no i nie można zapomnieć o Dumlach, które przypomniały nam smaki dzieciństwa i wszystkim poprawiły humor. Następny odcinek trasy szliśmy przez łąki, słuchając pięknego kazania o trzech świętych, a także śpiewając i modląc się. Zmęczenie troszkę dawało o sobie znać, ale nie nie poddawałyśmy się i szłyśmy dalej. W końcu kolejny przystanek (Smolnica) – w pięknym kościele, gdzie nabierałyśmy sił na dalszą drogę oraz rozmawiałyśmy sobie na różne tematy :) Wyruszyliśmy odmawiając koronkę do Miłosierdzia Bożego. Tym razem nasza czerwona grupa wyszła jako pierwsza (przedtem byliśmy ostatni) i musieliśmy chyba iść tak szybko, że na trzeci przystanek dotarliśmy dużo za wcześnie. Nawet wyszło nam to na dobre bo mieliśmy całą godzinę przerwy,  a każdy pielgrzym dostał pysznego pączka z marmoladą! Niektóre z nas były już bardzo zmęczone, za to reszta nadpobudliwa :P  Usiadłyśmy na ławkach, opowiadałyśmy kawały czy też bawiliśmy się latarką od Ani Krupy :) Powoli zaczynało robić się jasno, więc ruszyliśmy dalej, a że było rano to zaśpiewaliśmy godzinki, które my znałyśmy już z naszych mariankowych wyjazdów. Byliśmy coraz bliżej i gdy w końcu  ujrzałyśmy znak drogowy „Rudy” na naszych twarzach pojawił się uśmiech.  Do celu dotarliśmy o godzinie 8:36. Weszłyśmy do kościoła, pomodliłyśmy się i podziękowałyśmy Bogu i Matce Bożej Rudzkiej za wytrwałość. Dumne, półprzytomne doszłyśmy do busa (choć nie można było tego powiedzieć np. o Pani Martynie, którą rozrywała energia), pożegnałyśmy się z naszymi opiekunkami i ruszyliśmy do naszych ukochanych Kalet (równocześnie można by napisać ukochanych ŁÓŻEK :D). Podczas drogi wszyscy spali jak zabici :P

Po dotarciu na miejsce byłyśmy tak dumne z siebie, że zapisałyśmy się już na następną pielgrzymkę  za rok ^.^

Na koniec w imieniu wszystkich Marianek chciałabym podziękować naszym kochanym i niezawodnym opiekunkom, ks. Danielowi za zorganizowanie tej pielgrzymi z naszej parafii oraz pogratulować wszystkim wytrwałości :)

Bóg Zapłać!!!

 

Agnieszka Walczak

 

[W galerii są już dostępne zdjęcia z pielgrzymki autorstwa Agnieszki Walczak (przyp. K.O.) :) ]

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Sztandary

11 wrz

czwartek, 13 września 2012r. – MB Fatimskiej

Rozpoczęcie uroczystym wprowadzeniem figury Maryi o godz. 19.30, następnie różaniec i około 20.00 Msza św. Fatimska, procesja ze świecami i na zakończenie Apel Jasnogórski.

Figurka:
Agnieszka Walczak, Milena Krus, Aleksandra Jańczyk, Marta Kamińska

Duży sztandar:
Julia Bogawska, Magdalena Halamus, Anna Krupa, (Wiktoria Pojman)

Mały sztandar:
Julia Maślak, Karolina Hewig, Oliwia Rosiak, (Wiktoria Pojman)

Świeczki:
Anna Gawron, Marta Obłączek

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Rowerem na lody: Mikołeska

11 wrz

Wracając pociągiem z wakacyjnego wyjazdu do Zwardonia obiecałyśmy sobie, że wkrótce znów się spotkamy. Padło hasło „rowery”, po czym od razu umówiłyśmy się na wycieczkę rowerową po Kaletach na Mikołeskę. W pierwszym możliwym terminie. Dlaczego akurat tam? Bo chodzą słuchy, że na Mikołesce są najsmaczniejsze lody :) i koniecznie trzeba było to sprawdzić!

Ledwie zaczął się wrzesień, a już tyle się wydarzyło! 6 września Opiekun Marianek, ks. Daniel, obchodził swoją kolejną rocznicę urodzin, toteż nie obeszło się bez porannej Mszy św. w Jego intencji i gromkiego „Sto lat” przed kościołem :)  Na pierwszym spotkaniu Dzieci Maryi w nowym roku szkolnym miał miejsce ciąg dalszy świętowania urodzin księdza – tym razem na słodko z ciastami i ciasteczkami :) a ten „urodzinowy” koniec tygodnia zakończyła wspólna wycieczka rowerowa. Ta, o której już tak długo mówiłyśmy. Start był w niedzielę (9 września) po godzinie 14 spod kościoła św. Józefa. 11 Marianek stawiło się razem ze swoimi rowerami, a nawet z trzema więcej – dla Pań Opiekunek (Pani Julii, Pani Martyny i dla mnie :) – bo my, opiekunki,  miałybyśmy nie mały problem przetransportować swoje prywatne rowery aż do Kalet i z tego miejsca raz jeszcze Wielkie Dzięki za wypożyczenie rowerów :) ). Oczywiście na czele naszej wycieczki stanął ks. Daniel, choć szybko prowadzenie przejęły Ola i Ania :) Celem była wspomniana już Mikołeska, w której znajduje się sklepik, gdzie zjadłyśmy lody i mogłyśmy podziwiać ogromne króliki. W zasadzie obok jest także plac zabaw, którego nie wolno było pominąć, a czas spędzony na huśtawkach został utrwalony na zdjęciach (jak większość wycieczki – patrz: galeria). Nikt się nie spodziewał, że tak szybko przejedziemy ten odcinek trasy, więc za drogę powrotną obraliśmy tzw. „Pętlę Cisów Donnersmarcka”. Wątpię by któraś z dziewcząt rozpoznała, rzekome Cisy Donnersmarcka, ale za to jestem przekonana, że żadna nie myślała o bólu nóg, zmęczeniu itp. a z wielką radością pedałowała przed siebie :) tym bardziej, że dopisywała nam słoneczna pogoda i kaletańskie lasy wyglądały wprost cudownie! Dojeżdżając do mety, tzn. do kościoła, już chodziły mi po głowie pomysły dotyczące kolejnej wycieczki rowerowej po Kaletach… ale czy Wy – Marianki byłybyście chętne, by powtórzyć jeszcze kiedyś taką przejażdżkę???  :)

Pani Karolina

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS